Ohana….. znaczy rodzina

Długo zastanawiałam się, czy napisać co jest dla mnie bardzo ważne, coś co daje mi siłę, cel, motywacje – Rodzina.

Nie jedna osoba przekonała się swoim życiu, jak cudnie mieć kogoś bliskiego. Nie liczą się tylko więzy krwi, rodziną może być obca, a z drugiej strony bliska osoba, która może się okazać ważniejszą niż przyjaciel ( chociaż przyjaciel to tez jak rodzina). To nie jest ważne, ważne jest to, że jest w naszym sercu. Pamiętajmy o tym, pomimo wszystko.

Nie musimy dzwonić codziennie (chociaż może warto znaleźć minutkę dziennie), czy codziennie przyjeżdżać, ale nie zostawiajmy ich samych z sobą, nie dajmy im poczuć tą okropną samotność. Zapytajmy ich o zdrowie, czy wszystko w porządku, czy nie potrzebują pomocy. Są pewne daty w roku, ważne dla każdego z nas, czy to urodziny, czy jakaś rocznica, a przede wszystkim w święta. Zadzwońmy, wyślijmy SMS, zaprośmy do siebie, jedźmy w odwiedziny. To jest nic, a znaczy tak wiele.

Życie jest zbyt krótkie, nie odkładajmy tego na później, bo później może nie być.

Dla mnie osobiście jest to niewyobrażalne, by nie mieć kontaktu z rodziną. Ja to wiem, że wszyscy Jesteśmy różni, każdy z nas podchodzi do tego inaczej. Inne ważniejsze wartości. Ktoś może powiedzieć, że jego rodzina jest beznadziejna, niefajna, zła, niedobra itp, ale spójrzmy troszkę na siebie, może to my powinnismy coś zmienić w sobie, zróbmy pierwszy krok. Może warto, może nie, ale to Wy będziecie się z tym lepiej czuć, poczujecie pewną wolność, i najważniejsze, ze próbowaliście. Przede wszystkim, nie mówcie, że Jesteście sami, napewno jest ktoś w Waszym otoczeniu, kto porozmawia, wysłucha, tylko pamiętajcie, ta osoba nie jest czarodziejką, nie oczekujcie cudów, jak i od rodziny, tak jak od innych.

Otwórzcie swoje serca, poczujcie powiew nowego świeżego powietrza nadziei. Bądźmy wyrozumiali dla siebie, jak i dla innych. Nie krzywdźmy się nawzajem.

Zapewne znajdzie się ktoś, kto nie zgodzi się ze mną, ale to dla mnie nieważne, to jest tylko moje zdanie, moje myśli. Wiem również, że nie da się nikogo na siłę uszczęśliwić, tylko nie zatracajmy się w nicości, naprawdę lepiej się żyje, może nie finansowo, ale z własnym sumieniem. Nie obudźmy się gdy będzie za późno, na rozmowę, na odwiedziny, lub na to magiczne słowo – przepraszam.

Rodzina – jak to pięknie brzmi. Zróbmy wszystko, żeby to słowo nabrało kolorów. Nie jutro, nie za tydzień – dzisiaj.

Do miłego…..

Dodaj komentarz