Muzyka… ukojeniem duszy

Zawsze uważałam, tam gdzie muzyka tam dobrzy ludzie. Towarzyszy nam ona przez całe życie. W szkole, w pracy, w życiu codziennym. Dostrajamy ją do naszych myśli, uczuć. Kiedy jest nam smutno, słuchamy smutnej muzyki, kiedy jest nam wesoło, Jesteśmy szczęśliwi, gra nam w sercu, jest wesoła, nadająca rytm naszym uczuciom.

Spokojnej melodii, możemy zawsze posłuchać przy czytaniu, przy porannej kawie, czy romantycznej randce.

Cieszmy się, tańczmy, dajmy się ponieść, poczujmy tą lekkość, wolność umysłową.

Nie bądźmy przysłowiowymi „borsukami”, słuchajmy muzyki, śpiewajmy na cały głos, niech słyszą nas wszyscy, nie patrzmy czy im się to podoba czy nie.

To jest Wasza muzyka, niech nie cichnie, niech gra. To jest Wasze życie.

Do miłego….

1 komentarz

  1. Seeker's awatar Seeker pisze:

    Najlepiej tanczyc, kiedy nikt nie widzi naszych czysto ekspresyjnych ruchow i tak samo najlepiej jest sluchac muzyki w samotnosci, kiedy nikt nie widzi naszych łez.

    Polubienie

Dodaj odpowiedź do Seeker Anuluj pisanie odpowiedzi